Przez żołądek do serca, czyli urok pracy w gastronomii

  • by
jedzenie

Mówi się że przez żołądek trafia się do serca i coś w tym jest. Dlatego prowadzenie lokalu gastronomicznego, a zwłaszcza restauracji czy stołówki wcale nie jest proste. Tu jedną potrawą zyskuje się klientów lub się ich traci. Wiedzą coś o tym technicy żywności i usług gastronomicznych, bez których miejsca gdzie jedzenie jest podstawą biznesu nie miałyby racji bytu. Zakres obowiązków bez względu na miejsce w jakim technik pracuje jest podobny. Osoba na tym stanowisku jest odpowiedzialna m.in. za tworzenie oferty gastronomicznej czyli ustalenie jakie potrawy będą przyrządzane i jak będą podawane. W przypadku podawania coraz większą rolę odgrywają jednorazowe opakowania ekologiczne, takie ekologiczne słomki (np. słomki ze słomy) czy też opakowania z trzcin cukrowej. Aby takie przygotowania były możliwe technik żywności i usług gastronomicznych musi zadbać o zaopatrzenie, dobrze zaopatrzona kuchnia musi też dobrze funkcjonować. Ale sama znajomość mechanizmów rządzących takim miejscem jak restauracje czy stołówkach nie wystarczy. Tu potrzeba też odpowiedniego zaangażowania wręcz pasji. Wszyscy, którzy chcą pójść w tym kierunku powinni się tym pasjonować. Trzeba pamiętać o tym, że zazwyczaj pracuje się wtedy wieczorami oraz w weekendy. Pracuje się również w dni wolne. Osoba która chciałaby pracować w gastronomii musi też lubić ludzi i ich towarzystwa. Nie ma ludzi samodzielnych w kuchni. Wszyscy muszą pracować zespołowo, wszyscy muszą potrafić zastąpić siebie nawzajem. Musimy wiedzieć co nasz kolega robi żeby w razie jakiegoś nieszczęścia było od razu gotowe zastępstwo.